"Ładniejsze miejsce, jeśli jest na kuli ziemskiej, to niech sobie będzie. Dla mnie Dolina Kościeliska jest majstersztykiem przyrody" - tak o Dolinie Kościeliskiej napisał Stefan Żeromski. A jak nam się spodoba zimowa odsłona szlaku? Zapraszam w drogę razem z nami.
Dolina Kościeliska leży w Tatrach Zachodnich i ciągnie się przez około 9 kilometrów. Jest drugą co do wielkości doliną w Tatrach Polskich. Z doliny odchodzi 10 odgałęzień, z pośród których najważniejszymi są dolina Miętusia i Tomanowa. Z doliny Kościeliskiej można również udać się do najpiękniejszego wąwozu wapiennego Tatr Zachodnich- Wąwozu Kraków.
Dolina Kościeliska skupia też ponad 450 jaskiń. Kilka z nich jest przystosowanych do masowego zwiedzania. Najpopularniejsze to Jaskinia Raptawicka, Mylna, Mroźna.
W lecie dolina jest tłumnie odwiedzana przez turystów. My trafiamy tu poza sezonem, w tygodniu, dzięki czemu swobodnie i wolnym krokiem przemierzamy tutejsze ścieżki. Tak się prezentuje nasza trasa.
 |
| Źródło: mapa-turystyczna.pl |
Wejście na szlak znajduje się w miejscowości Kiry (927 m). Można tu dojechać samochodem, kursują tu również busy z pobliskich miejscowości. W okolicy jest kilka płatnych parkingów (ceny wahają się między 10 a 25 złotych za dzień parkowania). Polecam negocjować ceny. Za wejście do doliny pobierana jest opłata w wysokości 5 złotych bilet normalny, 2,50 złotych ulgowy. Chętni mogą skorzystać w lecie z dorożek, zimą z sani. Jednak ja jestem zwolenniczką wykorzystywania własnych nóg. Dają większe możliwości, można się zatrzymać w dowolnej chwili, niespiesznie podziwiać uroki tego miejsca. Poza tym ruch to przysłowiowe zdrowie!

Po przejściu mniej więcej 0,5 kilometra mijamy pierwszą skalną bramę - Niżnią Bramę zwaną również Bramą Kantaka. Kilka pierwszych kroków i już mamy przed oczami rozległe połacie pokryte śnieżnym puchem. Słońce razi niemiłosiernie, jest godzina 11, a my nie wzięliśmy pod uwagę tego, że o tej porze roku słońce wędruje dosyć nisko nad horyzontem. Od siebie polecamy wziąć okulary przeciwsłoneczne:)
 |
| Brama Kantaka |
Dolina początkowo rozszerza się i tworzy polanę - Wyżnią Kirę Miętusią, gdzie prowadzony jest kulturowy wypas owiec.
 |
| Kira Miętusia |
 |
| Szałas - Kulturowy wypas owiec |
Wzdłuż szlaku towarzyszy nam szum Potoku Kościeliskiego. Na całej trasie będziemy mijać kolejne drewniane i skalne mosty.
 |
| Potok Kościeliski |
 |
| Dodaj napis |
Po przejściu około 2 km jesteśmy na kolejnej malowniczej polanie - Stare Kościeliska. Przyglądamy się stojącej tu kapliczce zwanej zbójnicką. Według legend, została ufundowana przez zbójników. W rzeczywistości darczyńcami byli górnicy i hutnicy pracujący w Tatrach przy wydobyciu rud żelaza. Z polany mamy widok na najwyższy szczyt Tatr Zachodnich - Bystrą (2248 m).
 |
| Widok na Bystrą 2248 m |
 |
| Kapliczka Zbójnicka |
 |
| Polana Stare Kościeliska - widok na Bystrą. |
Na południowym końcu polany Stare Kościeliska, za potokiem znajduje się Źródło Lodowe, które wyrzuca wodę o temperaturze 4,5 - 4,7 stopni. Jest tu drewniany podest i ławki, na których można odpocząć. Dalej droga zwęża się i idziemy wąwozem zwanym Bramą Józefa Kraszewskiego.
 |
| Brama Józefa Kraszewskiego |
Docieramy do Hali Pisanej, jest to miejsce odpoczynku z ławkami i stołami nad potokiem. Tutaj też znajduje się postój dorożek. Ponad lasem znajdują się skały Stołów, Organów, Saturna i Raptawicy.
 |
| Hala Pisana |
 |
| Hala Pisana |
Od tego momentu można już wędrować tylko pieszo. Droga zwęża się, jest ograniczona z jednej strony przez Bramę Raptawicką, z drugiej Zbójeckimi Turniami. Pod nimi znajduje się Skała Pisana, która zawdzięcza swą nazwę autografom pozostawionym przez dawnych turystów.
Po około 1,5 h marszu docieramy do schroniska "Ornak", leżącego na Małej Polance Ornaczańskiej, która z kolei należy do hali Ornak. Schronisko wyposażone jest w miejsca noclegowe, gospodę turystyczną i świetlicę. Podają tu olbrzymią szarlotkę, o tej porze roku z dodatkami zimowymi:)
 |
| Schronisko Ornak |
Kupujemy gorącą czekoladę, siadamy przy południowej ścianie schroniska na ławce i wygrzewamy się do słońca. Widok mamy przedni, a pogoda jest wymarzona!
 |
| Hala Ornak |
 |
| Hala Ornak - Bystra 2248 m. |
Kilka zdjęć z drogi powrotnej.
Jak oceniamy szlak? Przyjemny, mało wymagający, idealny jako rozgrzewka do zdobywania szczytów. Cieszące oko widoki i różnorodność - raz szerokie polany, raz wąskie wapienne wąwozy. Polecamy!
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz